Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel

PROJEKT ANTAŁEK Z PRACOWNI ARCHETON - ZMIENIONY PRZEZ KASIĘ I TOMKA

offline kasiaros blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ANTAŁEK
788712 odwiedzin | wpisów: 284, komentarzy: 7004, obserwuje: 235

ODMIERZANIE CZASU...

autor: kasiaros blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

będzie teraz przyjemniejsze dzięki zegarowi, który sobie ostatnio kupiłam cheeky - jego miejscem docelowym jest ściana w kuchni, ewentulanie trafi na ceglany kominek.

NextHome - station wall clock:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem - wracamy do kraju w 2013 yes

Komentarze (18)
autor: lenka01   dodano: 2012-01-23 | 16:48:07
Sama cieszę się na Wasz powrót...hihihi..Zegar boski.U mnie będzie chyba ten z Yusk,na dwie strony (jadalnia,kuchnia-salon).Pozdrawiam!!!
autor: gabrysia   dodano: 2012-01-23 | 17:00:02
jeszcze troszkę i wracacie, super. Zegar fajny:))
autor: winogronka   dodano: 2012-01-23 | 17:32:26
Kasiu ja planuję wrócić w tym roku w grudniu i mam nadzieję że moje plany nie wezmą w łeb... Wiem, co to znaczy chcieć wrócić do kraju, więc życzę i Wam, żeby wszystkie plany zostały zrealizowane w terminie!!!
autor: ewaitomek-naszaiskiera   dodano: 2012-01-23 | 17:34:10
Jeśli dobrze pójdzie to my także wracamy za rok:). Nie patrz za często na ten zegar bo ci się będzie ciągnęło ;)
autor: romka   dodano: 2012-01-23 | 18:06:17
zegar piekny!!! 2013 widzę zapowiada się jeszcze piękniej!!!! super Kasiu! trzymam kciuki!!!
autor: asia-jarek   dodano: 2012-01-23 | 18:32:30
zegar odjazdowy!!!! niech odmierza Wam same szczęśliwe godziny. trzymam kciuki za wszystkie szczęśliwe powroty :* czekamy na Was :)
autor: beatka19734   dodano: 2012-01-23 | 20:30:05
więc miłego odmierzania czasu na pięknym zegarze i czekamy tu na Was :)))
autor: wiolka76   dodano: 2012-01-24 | 10:26:31
Zegar śliczny. Niech dzielnie odmierza, godziny, minuty, sekundy do szybkiego, Waszego powrotu do kraju :))
autor: ninusia19   dodano: 2012-01-24 | 21:32:30
Kasik dziekuje za życzonka na mojej stronie;)Jestem wielbicielką zegarów ściennych ,a ten jest sliczny! popatrz jak ten czas szybciutko leci ,jeszcze nie dawno pisałaś mi że za trzy lata wracacie a to już w przyszłym roku !!Ciesze sie razem z wami:))
Tytuł: re panele
autor: wiolka76   dodano: 2012-01-24 | 23:04:49
cena akurat tych moich w komforcie to 149zł, a na allegro 129zł.
autor: edytairadek   dodano: 2012-01-25 | 13:58:41
Cudowny zegar:)).My jak wszystko dobrze pojdzie wracamy wiosna 2014:))Wam to już czas szybko minie:))
autor: gamma2magdatomek   dodano: 2012-01-25 | 18:10:41
alez zegar srodek ma identyczny jak moj tylko ja moj kupilam w argosie;-)fajne sa co nie he he. Eh tez juz bym chciala znac dokladna date powrotu..
autor: ocia79 dodano: 2012-01-26 | 13:58:56
Kacha 2013!!!!???? super.Poczatek w połowie czy pod koniec 2013? Zegar świetny :)
autor: gamma2magdatomek   dodano: 2012-01-26 | 16:31:10
hej Kasiulka kiedy sie ujawnisz, ja tez zdecydowalam sie pokazac moje oblicze ktore ty juz oczywiscie znasz hehe. buzka
autor: gamma2magdatomek   dodano: 2012-01-26 | 16:56:14
ps. pewnie juz sie zorientowalas ze ,ujawnianie, to ruch spoleczny ktory powstal na blogu he he
Tytuł: czesc Kasia
autor: dabrowka   dodano: 2012-01-27 | 19:54:00
Witam ciebie, ja zegara jeszcze nie kupilem, ale jak by to powiedziec tez wracam do kraju tego samego roku(planuje). Odliczam sobie czas ile to jeszcze mi zostalo, jak by spojrzec ile czasu tu jestem to zostalo juz nie wiele. Czyzby tez macie plany na wiosne? ja tak. Pozdrawiam, a dostalem podwyzke i co mam zrobic, wracac czy nie?
autor: marti1973   dodano: 2012-01-31 | 10:30:59
Kasiu to super wiadomość :))). Nie mogę się doczekać kolejnych etapów budowy Twojego Antałka - raczej wykańczania go.
Tytuł: KOCHANI,
autor: kasiaros   dodano: 2012-02-01 | 16:39:49
przepraszam, że nie odpisuję każdemu z osobna, ale dziś dopiero po tygodniu weszłam na bloga -brak czasu, brak dnia wolnego, nadgodziny robią swoje! Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa. Jak wiadomo, to są tylko plany, miejmy nadzieję, że się spełnią! Czekamy, aż nasz syn skończy gimnazjum, czyli jeśli uda nam się powrót w przyszłym roku, to będą to wakacje. Trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że nowy zegar przyniesie nam szczęście ;)

KOLORY ROKU 2012

autor: kasiaros blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wszyscy fani koloru czerwonego powinni być w tym roku szczęśliwi, bo to właśnie tę barwę okrzyknięto kolorem roku 2012 laugh.

Ze strony urządzamy :

[...] Kolorem Roku 2012 została Głębia Koralu. Ten promienny odcień wytypowany został przez Colour Futures, zespół ekspertów marki Dulux.

Czerwony to kolor kapryśny i poważny, dynamiczny i delikatny. Na całym świecie czerwień ma własną symbolikę. W Chinach oznacza powodzenie, w Indiach to synonim szczęścia oraz zrozumienia w małżeństwie. W Polsce czerwień kojarzona jest z namiętnością. [...]

Kolory wnętrz: czerwony

Czerwony użyty jako kolor ścian zawsze przyciąga uwagę i dominuje we wnętrzu. Czerwień motywuje do działania. We wnętrzach barwa ta stymuluje do zabawy, łączenia jej z innymi kolorami i materiałami, do tworzenia nowych, niespodziewanych aranżacji wnętrz i dekoracji ścian. Głębia Koralu sprawdzi się zarówno jako kolor dekoracji, jak również jako kolory ścian. Czerwony decyduje o wystroju wnętrza, rozgrzewa, może być kontrastem dla innych barw, wydobywając i podkreślając ich głębię. Czerwień we wnętrzach jest bardzo plastyczna: może uspokajać lub wzbudzać emocje, jest łagodna lub zdecydowana - wszystko zależy od innych kolorów, z którymi zostanie zestawiona we wnętrzu.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jednak nie tylko czerwony będzie królował we wnętrzach w nowym roku.

 

Amerykańska firma Pantone ogłosiła, że kolorem roku 2012 będzie "Tangerine tango" czyli mandarynkowy, a właściwie czerwono - pomarańczowy

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Poza tym na stronie We-dwoje znalazłam taki artykuł:

Modne kolory we wnętrzach na rok 2012

Najmodniejszym kolorem roku 2012 będzie indygo oraz cała paleta odcieni niebieskiego: od jasnych pasteli po głębokie granaty, a nawet fiolety. Często będzie się pojawiać zestawienie bieli i czerni.

Dla fanów naturalnych odcieni ciekawą propozycją będą rdzawe brązy, oranże, głębokie złamane odcienie żółci, mandarynki. Nowym kolorem jest zieleń, która najczęściej pojawia się w głębokich turkusowych, szmaragdowych i butelkowych odcieniach.
 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Kochani, nie bójmy się kolorów we wnętrzach wink. Ja osobiście cieszę się, że polskie wnętrza stają się bardziej odważne.

Lubię bawić się kolorami, ale zdecydowanie w dodatkach, dlatego u mnie tłem będzie biel i szarość, do których pasuje każdy z modnych tu kolorów. Moją ulubioną paletą barw są te z odcieni niebieskiego - indygo, granat, kobalt, fiolet.

Życzę kolorowego zawrotu głowy w urządzaniu Waszych domów cheeky!!!

 

 

Komentarze (28)
autor: martamarcin   dodano: 2012-01-18 | 10:59:32
hmm to ja jak zwykle będę niemodna:-(
Tytuł: Marta,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 11:08:39
najważniejsze, żebyś dobrze czuła się w swoich ulubionych kolorach! Widzisz, jaki ten pomarańczowy czy czerwony jest modny w tym roku, a ja - mimo że zodiakalny lew - nie przepadam za tymi kolorkami ;)
autor: kahna   dodano: 2012-01-18 | 11:33:22
no to trafiłam z modą. nasz salon jest biało-czarny i w grudniu na świeta zamówiliśmy stół a do niego krzesła z czerwonym obiciem (malinkowy odcień) i generalnie czerwone dodatki w salonie (mam w planach czerwony dywan), jedną z łazienek mam biało-czerwoną z fioletowymi dodtakami a wc na dole z zielonymi. heheh jestem chyba TRENDY ;))
autor: romanosie   dodano: 2012-01-18 | 11:35:42
A ja jestem miłośniczką ciepłych barw: czerwienie, pomarańcze i złoto to to, co lubię najbardziej! To pewnie przez to, że jestem zmarźluchem - a takie barwy dodają mi energii i sprawiają, że otoczenie wydaje mi się cieplejsze :)
autor: wiolka76   dodano: 2012-01-18 | 11:51:44
Uwielbiam kolor pomarańczowy, czerwony troszkę mnie przytłacza we wnętrzach, za bardzo agresywny jest, jak dla mnie ;)))). Ogólnie to lubie dużo różnych kolorów i nie mam takiego, którego nie znoszę. Ostatnio się sama nad tym zastanawiałam, że dziwny człowiek ze mnie, bo ludzie pisza i mówią, że tego nie znoszą, tego nie lubią, a u mnie po głębszej analizie tematu, tak nie ma :))))))). Najważniejsze jednak jest, by czuć się u siebie w domu dobrze, ze swoimi ulubionymi kolorami i nie musza one byc akurat na topie :)).
Tytuł: Kahna,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 12:08:10
jesteś bardzo trendy! Fajny dobór kolorów do biało-czarnego wnętrza! Koniecznie będę musiała do Ciebie zajrzeć :)
Tytuł: Sylwia (Romanosie),
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 12:09:34
w takim razie ten rok i jego kolory uśmiechają się do Ciebie :D Obecnie mam czerwoną ścianę na kominku i bardzo ją lubię, mimo że ogólnie za czerwonym kolorem nie przepadam!
Tytuł: Wiolka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 12:11:24
jest dokładnie tak jak piszesz - niektórzy na przykład uwielbiają beże i brązy i będą się w nich czuć dobrze niezależnie od tego, czy są modne czy nie w danym sezonie! Ja uwielbiam jasne wnętrza z kolorowymi akcentami - można wtedy fajnie łączyć różne kolorki :D
autor: lenka01   dodano: 2012-01-18 | 13:11:06
Ja lubię kolory,ale w cudzym wnętrzu...U siebie widzę biele,szarości i beże.Kolor tylko u dziewczynek.Teraz w domu mam paletę barw i jest to trochę męczące.Ale zdjęcie nr 2 przepiękne!!! Pozdrowionka!
Tytuł: Lenka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 13:20:03
u mnie oczywiście kolorowych ścian nie znajdziesz - podstawa to również biel i szarość, ale kolorów w postaci dodatków sobie na pewno nie odmówię :D Właśnie to mi się podoba na zdjęciu nr 2 czy poniższych - tło neutralne i kolor jako dodatek :) Buziaki*
autor: winogronka   dodano: 2012-01-18 | 13:46:03
Ja planuję czerwone dodatki w kuchni, ale nie wiem co z tego wyjdzie... Dzięki Kasiu za kolejny ciekawy artykuł!
Tytuł: Winogronka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 14:11:57
ja się zastanawiałam nad czerwonym mikserem KA, ale jednak zwyciężył kobaltowy, hi, hi! Tak z ciekawości zajrzałam w sprawie tych kolorów :)
autor: naszasielanka   dodano: 2012-01-18 | 16:53:18
Ja poczekam na kolory 2013, będę na czasie :)a sypialnia z drugiego zdjęcia bardzo mi się podoba.
autor: marta--dariusz   dodano: 2012-01-18 | 18:49:48
Kolor czerwony jest piękny!!!ale ważne jest też odpowiednie dobranie dodatków .
autor: beatka19734   dodano: 2012-01-18 | 21:12:56
jakby nie patrzeć będziemy co roku przemalowywać.... jak dla mnie niebieskie super... i do niebieskiego nie lecą robaczki:))) a moja sąsiadka na niebieską elewację :)))
autor: gamma2magdatomek   dodano: 2012-01-19 | 19:26:00
wiesz ze ja to uwielbiam zolty i pomarancz, ale tak jak u Ciebie u mnie beda to tylko dodatki;-)
Tytuł: Naszasielanka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-20 | 09:00:14
mnie ta sypialnie też się bardzo podoba :) Hmmm, ciekawe, jakie kolory będą na topie za rok ;)
Tytuł: Marta,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-20 | 09:01:35
zgadzam się z Tobą. Ja za czerwonym nie przepadam, ale jak się go ładnie skomponuje, to robi wrażenie! Ja w ogóle nie lubię kolorów na ścianach, ale w dodatkach jak najbardziej!
Tytuł: Beatko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-20 | 09:02:46
dlatego ja nie będę malowała ścian - co najwyżej - będę wymieniała dodatki jak dany kolor mi się znudzi :)
Tytuł: Madziula,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-20 | 09:04:33
wiem, wiem, kochana, jakie są Twoje ulubione kolorki :D Moja przyjaciółka ma pięknie urządzony dom - biało-szare tło, białe meble itp. i do tego dobrała sobie żółte dodatki - pięknie to wygląda! Buziaki!
autor: galatea   dodano: 2012-01-20 | 09:10:10
miałam kiedyś fioła na punkcie czerwieni - teraz wolę koral i malinę - pomarańczowego nie cierpię i to tak szczerze - 8 lat dodatków w całym mieszkaniu wyleczyło mnie do tego stopnia że nawet kosmetyków do łazienki nie kupuję w pomarańczowych butelkach, ani mydeł, ani papieru toaletowego w tym odcieniu ;-) kiedyś tak brązu nie cierpiałam - teraz na nowo go odkrywam, kobalty, fiolety i rozbielenia to teraz moja bajka - 2 pierwsze zdjęcia bardzo mi się podobają - są cudowne jeszcze z tą bielą ;-)
Tytuł: Aga,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-20 | 09:36:53
w takim razie ja mam podobnie - czerwony nie jest moim kolorkiem, ale mi nie przeszkadza, pomarańczowego nie lubię, pomimo że powinnam go uwielbiać jako zodiakalny lew, brązy i beże kiedyś kochałam, dziś nie mogę patrzeć, więc obecnie lubię te wszystkie granaty, kobalty , fiolety w połączeniu z bielą i szarościami :) Nie lubię kolorowych ścian, uważam, ze kolorowe dodatki są znacznie bezpieczniejsze - jak się znudzą, można tanim kosztem wymienić na inne ;) Buziaki!
autor: edytairadek   dodano: 2012-01-22 | 13:09:33
Właśnie nasza sypialnia będzie czarna z dodatkami czerwieni :)) Fajnie ,że jest modny.Ale nawet jak nie będzie to u nas i tak zamieszka ten kolor:))pozdrawiam
autor: glx19a   dodano: 2012-01-23 | 01:22:24
Zawrót głowy przy budowaniu i urządzaniu domu jest zawsze,aż czasami główka boli ha ha:) Na 2 zdjęciu połączenie tych kolorków :)Wpis super kolorowy-ja tam nie mam nic przeciwko tym kolorom :))Pozdrawiam
Tytuł: Edyta i Radek,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-23 | 12:11:45
planujesz ładne zestawienie kolorów w sypialni :) Nieważne, jaki kolor jest aktualnie na topie - najważniejsze, żebyśmy go lubili i dobrze się z nim czuli :D
Tytuł: Ancia,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-23 | 12:13:17
to prawda - zawrót głowy :) A urządzanie domu to faktycznie nie lada wyzwanie ;)
autor: asia-jarek   dodano: 2012-01-23 | 19:02:10
Dziewczyny ale fajny temat. Nie jestem dobra w kolorach odkrywam je u Was i w domach moich Przyjacółek. U mnie zawsze były białe ściany a ja w szarościach (teraz Małżonek zakazał mi kupowania szarych ubrań). Chciałabym coś mieć w domu kolorowego optymistycznego wesołego, Wymarzona łazienka biało cytrusowa się nie ziści bo mi glazure wycofali z rynku. Będzie coś na zastępstwo. Ale ta czerwień i mandarynkowy bardzo mi się podoba jako dodatek do neutralnej przestrzeni. Nawet już znalazłam takie ciemno czrwone lampy do sypialni. Jestem zodiakalny Baran czerwień to przecież mój kolor:) Ale tak jak mówicie trzeba się czuć dobrze w przestrzeni a moda to drukorzędna sprawa. Ciekawe na co ja się odwarze ale napewno nie na ekstrawagancje. Czas pokaże. Pozdrawiam
Tytuł: Asia-Jarek,
autor: kasiaros   dodano: 2012-02-01 | 16:41:17
najważniejsze, żeby się w kolorkach dobrze czuć, u mnie będą one w dodatkach, ściany zdecydowanie wolę jaśniutkie :D

ODCIĘCIE PRĄDU

autor: kasiaros blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kochani, muszę Wam napisać, że przez ponad miesiąc nie mieliśmy w naszym domku prądu! Nie pisałam o tym wcześniej, bo wiem, że różni ludzie wchodzą na nasze blogi, a w naszym przypadku brak prądu w domu oznaczał brak alarmu frown

Jeszcze przed świętami teściowa pojechała na budowę sprawdzić, czy wszystko jest w porządku i zaskoczyło ją to, że w domu nie ma prądu. Myślała, że to jakaś awaria.

Niestety, okazało się, że latem zapomniałam zapłacić rachunek za prąd surprise - wszystkie pisma z zakładu energetycznego przychodziły na adres mojej szwagierki. Problem w tym, że szwagierka sprzedała we wrześniu mieszkanie i powiadomienia o braku zapłaty nie dochodziły do mojej teściowej!

W końcu nowi lokatorzy starego mieszkania szwagierki oddali jej naszą pocztę - mieliśmy zadłużenie na ponad 350 zł plus nowy rachunek do zapłacenia no.

Teściowa natychmiast pojechała uregulować wszystkie rachunki, zapłaciła karę, zmieniła adres do korespondencji na swój i kilka dni temu podłączono nas znowu do prądu cheeky.

Na szczęście w czasie tego miesiąca bez ochrony alarmu nic się nie stało, nikt się nie włamał i cała ta historia dobrze się skończyła!

Po raz pierwszy w życiu pozbawiono mnie prądu za niezapłacone rachunki - cóż, mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy wink.

 

Kochani, wszystkim nominowanym do BLOGU ROKU 2011 serdecznie gratuluję!!!!

Ja już swoje głosy oddałam! Muszę jednak przyznać, że byłam rozczarowana tym, iż niektóre blogi na tej liście  w ogóle się nie znalazły!

Pozdrawiam ciepło, Kasia kiss

Komentarze (47)
autor: romanosie   dodano: 2012-01-13 | 12:36:26
Dobrze, że wszystko skończyło się happy endem! I że w końcu lokatorzy przekazali korespondencję! Oj Kasiu, Kasiu - czy ja już Ci mówiłam, że podziwiam Was za to budowanie na odległość? Jeśli nie - to właśnie to czynię. :*
autor: naszasielanka   dodano: 2012-01-13 | 12:39:45
takie sytuacje się zdarzają, ja wywaliłam fakturę za walkę Adamek-Kliczko, ponownej nie dostałem, teraz czekamy już tylko na komornika, cha cha
autor: nasza-lilia2   dodano: 2012-01-13 | 12:45:26
Hej Kasiu, no powiem szczerze że nie wiedziałam, ze potrafią wyłączyć prąd z powodu nieopłacenia jednego rachunku !! Ja osobiście potrafię czasem rzucić gdzieś jakiś rachunek i odnaleść go po pewnym czasie. Chyba teraz będę robiła to na bieżąco hehe :) A co do Blogu Roku 2011 wiesz ze dopiero zauważyłam ten konkurs hehe :) Ale mnie tam nie ma, Ciebie też... szkoda :( :):):) No nic, trzymaj sie ciepło. Pozdrowionka.
autor: lenka01   dodano: 2012-01-13 | 12:56:28
No właśnie kasiu,szkoda,że Ciebie nie ma wśród nominowanych.... Dobrze,że wszystko już ok.Swoją drogą,to nie lubię zakładów energetycznych wrrrr Pozdrawiam cieplutko!
autor: winogronka   dodano: 2012-01-13 | 12:59:32
Na szczęście sprawa się wyjaśniła, ale pewnie sporo nerwów Was to kosztowało. Oby nic takiego się Wam więcej nie przydarzyło!
autor: szyszunia28   dodano: 2012-01-13 | 13:08:19
Kasiu jeśli chodzi o rachunki, to spotkała mnie dwukrotnie taka sytuacja. Mój mąż wyjechał na dłuższy okres i mi została na głowie cala księgowość domowa (do chwili wyjazdu mąż się tym zajmował). No i zaczęły się kwiatki...zapomniałam zapłacić za mieszkanie...zadzwoniły, wyjaśniłyśmy całą sprawę i all gra. Po jakimś czasie, gdy mąż już był "na wyjeździe" znów info, że nie zapłacony rachunek za mieszkanie. Zadzwonił do mnie i dostałam OPR!!! ja się zarzekałam, że zapłaciłam, przeleciałam całą historie na koncie NO I JEST wpłata. Ulżyło mi, dzwonie do księgowości wyjaśnić sprawę, a one mi na to, że NIE MA TEJ WPŁATY!!! Pytam się: no jak nie ma, jak ja mam potwierdzenie przelewu "przed nosem", a ona na to: na jaki nr rachunku pani wpłaciła??? no to jej podałam taki a taki!!! AAAAAAAAAAAaaaaaaaa to stary rachunek, dawno już zlikwidowany!!!! O zgrozo!!! co z moją kasą?? na nowy muszę wpłacić, bo poleci zadłużenie, a co z tamtymi pieniędzmi???? Na szczęście zwrócili mi. O zmianie nr rachunku mój mężuś mnie nie poinformował!!!! Od tej pory ja trzymam księgowość domową, tym bardziej, że jest obecnie rozdwojona na dom i na mieszkanie. Nauczeni doświadczeniem, pozmienialiśmy zaraz po przeprowadzce adresy do korespondencji. Pozdrawiam cieplutko :)** i super, że Wasze zaległości się wyjaśnili i "łaskawie" w końcu nowi lokatorzy przekazali tę korespondencję :))
autor: marti1973   dodano: 2012-01-13 | 13:09:02
Ja jestem zalogowana w ebok i tam mogę sprawdzam stan salda przez internet. I w dodatku przypomnienia przychodzą i na e-maila i na komórkę, no a po zapłacie Energa ładnie dziękuje :). Pozdrawiam i cieszę się, że nic się nie stało w czasie braku alarmu.
Tytuł: Kasiulek
autor: edyskas   dodano: 2012-01-13 | 13:35:28
Najważniejsze że nic się w tym czasie nie stało a takie sytuacje się zdarzają:/ sama staram się wszystkich opłat pilnować .. ale kiedyś wyjechałam na wakacje i po prostu zapomniałam i również miałam naliczoną karę za zwłokę:/ Ps Z tą listą blogową coś nie tak:/ Mi też brakuje kilka wspaniałych i poczytnych blogów!! Pozdrawiam kochana i cierpliwie czekam na maila:) .. bo nie pisałaś prawda? ..
autor: nasza-lilia2   dodano: 2012-01-13 | 13:42:39
a co do kuchni, to gotuję raczej ja, ale mąż ma kilka potraw które przeważnie on robi... Mąż to specjalista w rybach i mógłby je jeść codziennie :) a najlepiej złowione przez niego hehe a taki smród wtedy po całym domu idzie, że makabra :) ale już się przyzwyczaiłam to tych zapaszków... Ja chcę mieć otwartą, ale bałam się bałaganu bo obydwoje pracujemy i sprzątania zawsze spada na drugi plan. Ale mamy kompromis będzie kuchnia otwarta ale z wysokim barkiem który conieco zasłoni... Myślę że to bedzie dobre rozwiazanie, gdyż nie musimy robić zadnych przeróbek elektryki... a i bałagan nie będzie aż tak widoczny. Dzieki za wsparcie i rady :) :*
autor: wiolka76   dodano: 2012-01-13 | 16:39:28
Na szczęście rachunki dotarły i wszystko się skończyło dobrze :)). Zazdroszczę wiosny, w ogrodzie :)), dzisiaj znowu sobie dokupiłam dojniczkę z hiacyntami tylko nie z jedną cebulką, a trzema :).
autor: gabrysia   dodano: 2012-01-13 | 18:04:57
A ja dzięki Waszym wpisom o konkursie na BLOG ROKU 2012 Dobrze,że przygoda z brakiem prądu dobrze się zakończyła:)) Dopiero teraz się dowiedziałam i oczywiście zagłosowałam:))
autor: marta--dariusz   dodano: 2012-01-13 | 19:12:49
Dzięki Bogu że wszystko skończyło się dobrze !!! Bardzo dobrze zrobiłaś że nie pisałaś o tej sprawie wcześniej bo blogi oprócz blogowiczów czytają także złodzieje :(
autor: atosiknamazurach   dodano: 2012-01-13 | 19:50:55
Kasiula-ja sie zalogowalam na internetku i moge sprawdzac rachunki, wysokosc, nawej jest opcja placenia za rzeczywisty koszt zuzytych kilowatow ale to zrobimy dopiero jak sie wprowadzimy
autor: ewaitomek-naszaiskiera   dodano: 2012-01-13 | 20:27:32
No ładnie,za granicą siedzą kasę koszą,a na rachunki nie mają heheh.Najlepszego Kasiu w nowym roku.Dobrze że nic się nie stało jak tego prądu nie było.
Tytuł: czesc Kasia
autor: dabrowka   dodano: 2012-01-13 | 20:37:15
Witam ciebie, historia z pradem taka czesto sie zdarza ludziom, teraz ci z Energetyki to sie nie patyczkuja. Szkoda mowic, pewnie ci przyjdzie jeszcze zaplacic za ponowne podlaczenie pradu. Wlasnie ja tez jestem zawiedzony ze nie ma ciebie w nominacji do BR , w zeszlym roku oddalem glos i teraz tez tak chcialem zrobic. Pozdrawiam.
autor: glx19a   dodano: 2012-01-13 | 22:54:13
OH-nie żle , ale dobrze ,że wszystko się dobrze skończyło:))
Tytuł: oooo TYYYY
autor: romka   dodano: 2012-01-14 | 08:14:46
tak sobie pograłaś z zakładem energetycznym????!!!! musiało ich to zaboleć, że aż prąd odłączyli :))))))) kara... pewnie jeszcze kasa za ponowne przyłaczenie... nie dadzą sobie krzywdy zrobić... zadziwiające jest tylko to, że ten ich pośpiech w odłączaniu tylko w jedną stronę działa... my ponad 1,5 tygodnia temu wypowiedzielismy umowę o prąd budowlany, pani powiedziała, ze do 2 tygodni powinni przyjechać panowie z energetyki spisać licznik i dać do podpisu jakieś papiery i już będziemy mieli normalną taryfę.... i co... nie mas ich.... przyjada pewnie godzinę prze upływem ostatecznego terminu.... gnojki!!!!! dobrze że cała historia skończyła sie dobrze i domek już jest bezpieczny
autor: beatka19734   dodano: 2012-01-14 | 12:35:45
ja w tamtym roku nie zapłaciłam za użytkowanie wieczyste gruntu w mieszkaniu i jak przyszło ponaglenie to jeszcze twierdziłam że na pewno zapłaciłam... ale u Was to nie było z waszej winy... o nominacjach to jest już cała dyskusja... ale wygrany bierze ekspres i robimy spotkanie z kawusią :))) a na dzisiaj miłego weekendu :))
autor: ulaibartek   dodano: 2012-01-14 | 21:59:12
Moje prywatne SPECJALNE WYRÓŻNIENIE ZA BLOG BUDOWLANY 2011 dla Kasi za styl i klasę.
autor: gamma2magdatomek   dodano: 2012-01-15 | 12:14:19
HEJ KASIULA JA TAK JAK MARTI MAM KONTO NA EBOK I JUZ NIE MAM PROBLEMOW Z PLATNOSCIAMI FAKTYCZNIE BYLO CIEZKO Z TYM NA POCZATKU ALE TERAZ JUZ SAMA SOBIE SPRAWDZAM STAN KONTA;-) ODE MNIE TEZ SPECJALNE WYROZNIENIE DLA CIEBIE ZA BLOG BUDOWLANY BUZIOLE
Tytuł: Sylwia (Romanosie),
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:11:44
dziękuję :) Takich jak ja - budujących na odległość - jest tutaj wielu - nie jest to proste, ale dzięki temu, ze mam cel, łatwiej znoszę emigrację ;) Buziaki!
Tytuł: Naszasielanka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:12:34
rozbawiłaś mnie swoim komentarzem, hi, hi - mam nadzieję, że obędzie się bez komornika!!!
Tytuł: Nasza Lilia,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:14:43
no, widzisz - potrafią ;) W sumie minęło prawie pół roku od niezapłacenia tego rachunku, do tego przyszedł kolejny i powiadomienia! Mam nauczkę na przyszłość - na szczęście wszystko dobrze się skończyło!
Tytuł: Nasza Lilia,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:34:23
tym, że nie zostałaś nominowana do konkursu, bardzo się zdziwiłam!!!!
Tytuł: Lenka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:36:32
ja się nie zdziwiłam tym, że mnie nie ma - nie prowadzę w ogóle kosztów budowy, w ubiegłym roku nie byłam zbyt aktywna, bo czas miałam mocno ograniczony - mało się też działo u nas na budowie, ale to, że Ciebie tam nie znalazłam, było dla mnie ogromnym rozczarowaniem :( Dzięki, buziaki*
Tytuł: Winogronka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:37:15
mam nauczkę ;) Dobrze, że wszystko wróciło do normy i alarm znów jest podłączony!
Tytuł: Izuniu,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:40:29
nie mam takich problemów tutaj - rachunki pobierają mi z konta - mam tzw. direct debit, czyli polecenie przelewu. W Polsce też miałam tak jak Ty - mąż płacił rachunki, a gdy wyjechał do Irlandii, wszystko spadło na moją głowę i też czułam się czasami zagubiona! Na szczęście całą ta historia dobrze się skończyła! Pozdrawiam, kochana :)
Tytuł: Marti,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:41:51
dziękuję za te informacje - następnym razem jak będę w Pl, to koniecznie przejdę na ten ebok :) Buzia*
Tytuł: Edyś,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:44:15
ja też się cieszę, że sprawa już rozwiązana - szkoda tylko, że musieliśmy płacić dodatkowe pieniądze na ponowne podłączenie i te kary :( Jeśli chodzi o listę, to gratuluję Ci nominacji :D Mnie też brakuje bardzo niektórych blogów, ale nie dziwię się, ze mnie tam nie ma - nie byłam tak aktywna w zeszłym roku i mało się u nas działo ;) mail poszedł, ale to już wiesz! Ściskam *
Tytuł: Lilijko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:45:55
kuchnię zróbcie pod siebie - tak jak Ci napisałam u Ciebie - moi panowie w kuchni jadać nie lubią, więc zamiast stołu zrobię mały blat/wysepkę, żeby można było cupnąć, a stół jadalniany będzie w salonie! Szkoda tylko, że nie mam takich przestrzeni jak u Ciebie - naprawdę Ci ich zazdroszczę!!!!
Tytuł: Wiolka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:47:57
w Irlandii kalendarzowa wiosna zaczyna się już 1 lutego - w tym roku było naprawdę ciepło, więc żonkile i inne wiosenne kwiaty ładnie już wyszły ;)
Tytuł: Gabrysiu,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:50:16
no, widzisz, ile ciekawych rzeczy można się dowiedzieć z tych naszych blogów :) Na temat nominacji to się już całe dyskusje rozwinęły ;) Buziaki!!!!
Tytuł: Marta,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:52:12
dokładnie z tych powodów nie pisałam o tym wcześniej!!!! Na szczęście, już po sprawie!
Tytuł: Atosik,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:53:19
koniecznie też się muszę zalogować i sprawdzać na bieżąco na necie stan rachunków!!!! Dzięki za wskazówki :) Pozdrawiam!!!
Tytuł: Ewa i Tomek,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:54:49
he, he, he - dokładnie to samo sobie pomyślałam!!!!!
Tytuł: Wojtku,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:56:42
już zapłaciłam karę i za ponowne podłączenie do prądu :( Muszę koniecznie zalogować się na necie i kontrolować na bieżąco moje rachunki! Wojtku, dzięki za miłe słowa w sprawie nominacji - nie ma mnie, bo nie byłam zbyt aktywna w zeszłym roku ;) Buziaki!!!
Tytuł: Ancia,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:57:38
pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło! Na szczęście już wszystko załatwione ;)
Tytuł: Romka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 14:59:54
kara już zapłacona, wszystkie rachunki również! Masz rację z tym, że w jedną stronę to im szybko idzie - odciąć i bach, ale jak mają podłączyć lub zmienić taryfę, to już masakra! Od nas krzyczeli kasę na półtora roku przed podłączeniem prądu do domu - paranoja!!!! Buziaki, Sylwuś *
Tytuł: Beatko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 15:00:58
czytałam te dyskusje na temat nominacji :D Pomysł ze spotkaniem świetny - fajnie by było zrobić je w czasie mojego pobytu w kraju!!!!
Tytuł: Ulka,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 15:02:34
jesteś kochana i niesamowita!!!! Dziękuję z całego serca - naprawdę mnie mile zaskoczyłaś :D
Tytuł: Madziula,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-16 | 15:04:15
koniecznie muszę zalogować się na necie i sprawdzać rachunki na eboku!!!! Dziękuję za wyróżnienie :D:D:D
autor: romka   dodano: 2012-01-16 | 19:37:13
dzięki Kasieńko buziaczki
Tytuł: Sylwuś,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-17 | 00:12:26
cała przyjemność po mojej stronie!
Tytuł: Prąd : (
autor: apis3g   dodano: 2012-01-17 | 21:44:35
My staraliśmy się o podłączenie prądu w maju 2011. Do dnia dzisiejszego nie mamy prądu i nie wiemy kiedy będzie podłączony. Enion milczy jak zaklęty. Narazie korzystamy z uprzejmości sąsiadów, gorzej jak się wkurzą i odetną łącze.
Tytuł: Apis,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 00:18:11
my, niestety, też długo czekaliśmy na samo podłączenie prądu. Kazali wpłacać zaliczkę, jakieś 2 tys. zł, a po wpłaceniu pieniędzy czekaliśmy jeszcze z półtora roku na prąd i również korzystaliśmy z uprzejmości dobrych sąsiadów. Trzymam kciuki!
autor: beatka19734   dodano: 2012-01-18 | 10:17:58
no więc na razie czekam... a towar do momentu zapłaty jest własnością producenta... no więc na razie niech naprawiają swoją bramę... a ja poczekam.... dziękuję za odwiedzinki i miłego dzionka :**
Tytuł: Beatko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-18 | 10:41:41
trzymam kciuki za poprawę montażu bramy! Buziaki***

WPIS DLA NASZEJ LILII :)

autor: kasiaros blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dla kogo kuchnia zamknięta?

Zobacz także: Planujemy kuchnię

  • Powierzchnia kuchni jest wystarczająca, by zmieścić niezbędne szafki i urządzenia oraz stół.
  • Nie lubimy, by obce osoby „zaglądały nam do garnków”. Irytujące mogą być sytuacje, kiedy odwiedza nas inkasent sprawdzający stan wodomierzy, a najwygodniejsza droga do kotłowni, w której jest on zamontowany, prowadzi przez kuchnię albo gdy zapraszamy gości i chcąc spędzić czas z nimi, brudne naczynia ustawiamy na blatach.
  • Zamierzamy kupić do kuchni  „zwykłe” meble kuchenne i urządzenia. Nie traktujemy kuchni jako reprezentacyjnego miejsca w domu. Potrzebujemy za to intymnego – dla siebie i rodziny.
  • Nie mamy czasu, by stale zachowywać idealny porządek w kuchni i najzwyczajniej szkoda nam życia na pucowanie garnków, blatów, szafek.
  • Drażnią nas intensywne zapachy – nawet przy dobrej wentylacji i doskonałym okapie niektóre z nich będą się przez jakiś czasu utrzymywać w pomieszczeniu
  • Możemy sobie pozwolić na wydzieloną jadalnię lub ustawienie dużego stołu na rodzinne przyjęcia w innym miejscu.
  • Nie chcemy, aby całe domowe życie toczyło się w jednym pomieszczeniu – np. kuchni połączonej z salonem.
  • Kuchnia jest miejscem, w którym szukamy wyciszenia i czasu dla siebie. Lubimy gotować i jest to sposób na odreagowanie stresu.
  • Nie mamy czasu/nie lubimy codziennego wspólnego gotowania z innymi domownikami i tego, kiedy podczas przygotowywania posiłków ktoś „kręci się pod nogami” i zagląda do garnków.
  • Nie chcemy, by w otwartym pomieszczeniu były porozstawiane talerze, kubki i inne naczynia. O to może być łatwo, gdy w domu są dzieci, a w pokoju, na który otwiera się kuchnia – telewizor. Zawsze będą chciały coś zjeść przed ekranem.

Dla kogo kuchnia otwarta

Zobacz także: Kuchnia otwarta. Jak urządzić kuchnię połączoną z salonem

  • Powierzchnia kuchni nie jest zbyt duża, a zależy nam na wstawieniu do niej większej liczby szafek, stołu, dużej lodówki.
  • Decydując się na otwarcie kuchni, stracimy jedną ścianę. Warto sprawdzić, czy to nie pozbawi nas możliwości funkcjonalnego ustawienia mebli. Jeśli w pozostałych ścianach są okna i drzwi (np. do spiżarni), może brakować miejsca na szafki. Te stojące mogą wprawdzie tworzyć wyspę lub półwysep na granicy pomieszczeń, ale wymagają wykończenia z obu stron.
  • Do kuchni będą przynajmniej dwa niezależne wejścia. Trzeba bowiem wziąć uwagę także to, że osoba starsza, chora lub niepełnosprawna musi o każdej porze dojść ze swego pokoju do kuchni, czyniąc to w sposób niekrępujący ją samą, domowników i gości.
  • Pomieszczenie, na które ją otworzymy, nie jest reprezentacyjną jadalnią (przyjmując oficjalnych gość skazujemy ich na oglądanie brudnych naczyń) ani holem (jeśli widok, jaki otwiera się po wejściu, to część robocza kuchni).
  • Nie pozbawimy się wygody i funkcjonalności – ilość miejsca potrzebnego do gotowania, zmywania, odstawiania nie będzie mniejsza, niż wynika z zasad ergonomii. Będzie też miejsce do przechowywania naczyń i zastawy stołowej (także tej odświętnej).
  • Można wygospodarować niekrępujące miejsce do „samoobsługowego” jedzenia. Pozwoli to nie tracić czasu na przenoszenie potraw do jadalni lub stołu.
  • Zależy nam na jednym, dużym, wielofunkcyjnym i przestronnym pomieszczeniu.
  • Podczas przygotowywania posiłków chcemy mieć stały kontakt z członkami rodziny i nie przeszkadzają nam ich rozmowy, kłótnie, włączony telewizor.
  • Stać nas na eleganckie meble kuchenne i dobrej klasy urządzenia oraz dopasowanie aranżacji części kuchennej do pomieszczenia, na które się ona otwiera.
  • Kuchnia i połączony z nią pokój mają być centrum domu, w którym toczy się rodzinne życie – tu chcemy spędzać czas, rozmawiając z domownikami, tu dzieci będą odrabiały lekcje, tu będziemy oglądać telewizję, przyjmować przyjaciół.

Informacje pochodzą ze strony Muratora.

Polecam także:

http://muratordom.pl/kuchnia/projekty-i-aranzacje/jak-polaczyc-kuchnie-z-salonem-kuchnia-otwarta-kuchnia-polotwarta,123_5064.html?cat=123

 

http://muratordom.pl/kuchnia/projekty-i-aranzacje/kuchnia-otwarta-czy-zamknieta,123_691.html

 

Lilijko, trzymam kciuki za podjęcie dobrej decyzji yes

Komentarze (22)
autor: glx19a   dodano: 2012-01-10 | 18:38:52
Super wpis -fajne przedstawienie za i przeciw:))
autor: edyskas   dodano: 2012-01-10 | 19:32:28
Kasiulek ale wy macie otwartą prawda?:))
autor: rysiowa   dodano: 2012-01-10 | 19:43:11
Ja jestem za otwartą, dużo czasu spędzamy wspólnie rodzinnie w kuchni. Przy otwartej przeniesie się to do jadalni a mnie, w samej kuchni, przestaną się plątać pod nogami.
Tytuł: czesc Kasia
autor: dabrowka   dodano: 2012-01-10 | 21:16:48
witam ciebie, ze tak powiem ale wyklad zrobilas na temat kuchni, az nie obejmuje wszystkiego. w kazdym badz razie kuchnia to chyba najlepsze pomieszczenie w domu, ja zawsze lubie gotowac i przebywac w kuchni. Juz zapowiedzialem u siebie, ze jak bedziemy mieszkac na nowym to ja bede gotowal, w koncu Irlandia mnie i tego nauczyla hehe. Dzieki Kasia za odwiedziny u mnie, serdecznie pozdrawiam.
autor: akinom666   dodano: 2012-01-10 | 21:21:38
Dzięki Kasiu za wyczerpujące objaśnienie cech kuchni otwartej i zamknietej ;) na pewno sie przyda!
autor: gabrysia   dodano: 2012-01-10 | 22:09:46
U mnie zdecydowanie będzie otwarta, bo ma być tak jak w punkcie ostatnim, czyli: Kuchnia i połączony z nią pokój mają być centrum domu, w którym toczy się rodzinne życie – tu chcemy spędzać czas, rozmawiając z domownikami, tu dzieci będą odrabiały lekcje, tu będziemy oglądać telewizję, przyjmować przyjaciół.
Tytuł: Ancia,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 11:40:55
informacje pochodzą ze strony Muratora - również uważam, że fajnie i jasno jest to wszystko wyjaśnione ;)
Tytuł: Edyś,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 11:43:25
my mamy kuchnię półotwartą - wejście jest z dwóch stron - z korytarza i drugie z salonu, a dokładnie z tej części, w której będzie stał stół jadalniany. Stamtąd będzie widok na kuchnię, natomiast z wypoczynku praktycznie jej nie widać ;) Buziaki :D
Tytuł: Rysióweczko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 11:45:51
kuchnia otwarta to naprawdę fajna sprawa, ale nie każdy decyduje się na takie rozwiązanie. U nas kuchnia półotwarta, bo taki był układ w domu, ale na pewno nie bałabym się kuchni z widokiem na salon ;)
Tytuł: Wojtku,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 11:48:32
he, he - ten wykład pochodzi ze strony Muratora - ja tylko "kopiuj" - "wklej" zrobiłam, ale uważam, że jest to tak fajnie zrobione, że warto było umieścić ten artykuł tutaj - jest jeszcze wiele osób, które nie potrafią się zdecydować na konkretny typ kuchni ;) Wojtku - kolejna Twoja zaleta - umiesz i lubić gotować :D Mój mąż też odpoczywa przy gotowaniu i jest w tym naprawdę świetny ;)
Tytuł: Moniko (Akinom),
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 11:50:39
proszę bardzo - wpis dla Lilii, ale przyda się na pewno wielu osobom ;)
Tytuł: Gabrysiu,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 12:08:53
i właśnie każdy powinien kierować się swoimi priorytetami :) W takiej kuchni na pewno będziecie szczęśliwi, bo razem tego chcecie! Pozdrawiam cieplutko!
autor: nasza-lilia2   dodano: 2012-01-11 | 14:00:49
Hej kochana, dziękuję za wpis :) Przyznam że dalej analizuję i myślę i myślę i myśle... analizuję za i przeciw i nie mogę dalej sie zdecydować :( W sumie to te argumenty w połowie pasują do mnie jako kuchnia otwarta i połowa jako zamknięta. Mąż za to stanowczo woli ją zamknąć, ale elektrykę mamy przygotowaną pod otwartą !!! A ja nie lubię zmian, strat czasu, ponowne wydawanie pieniędzy, i miesza mi się to w głowie... Wiem jedno, jak już się zdecydujemy musimy od razu kuchnię zamówić aby zmiany nie chodziły już nam po głowie :) Przeczytam te argumenty meżowi, ale wiem że tym bardziej powie- zamknięta !! :) hehehe Jeszcze raz wielkie dzięki :*:*:*
Tytuł: Lilijko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-11 | 15:38:21
nie ma sprawy :) Każdy z nas ma takie dylematy! W końcu budowa to wyzwanie - absorbuje mnóstwo naszego czasu, wymaga podejmowania nieustannych decyzji i wydawania kupy kasy! Kto gotuje u Was? Jeśli Ty, to patrz na siebie - chcesz się izolować, gotując, od reszty rodziny, czy wolałabyś jednak mieć z nimi stały kontakt. Jeśli to mąż jest szefem kuchni i nie lubi, gdy mu się w gary zagląda, to zamknij mu tę kuchnię ;) Gorzej, jeśli to Ty gotujesz, a on chce mieć spokój, oglądając tv - na takie coś sama osobiście bym się nie zgodziła, he, he! Kochana, świetnym rozwiązanie jest kuchnia półotwarta - postawienie ściany z cegły jest rewelacyjnym pomysłem, i do tego niezwykle modnym :) Trzymam kciuki! PS - ja też się zastanawiałam długo nad tym, czy zostawić naszą kuchnię półotwartą, czy też zamurować wejście z jadalni - zostawiliśmy wersję z wejściem od jadalni i teraz nie żałuję!!!!
Tytuł: re
autor: ciesielczaki   dodano: 2012-01-11 | 18:01:34
Hehehe, no narazie jesteśmy mega zadowoleni więc taki ciut zakręcony wpis ;-) Niedługo, jeszcze dzisiaj dodam fotki. A Twój wpis też jakby dla nas, bo też mieliśmy, i mam nadzieję że to już czas przeszły, dylemat czy otwarta czy zamknięta. Była zamknięta, ale stwierdziliśmy że będzie jakoś tak wąsko, bez spiżarni więc wygospodarowaliśmy spiżarnię, wczoraj zburzyliśmy ściankę i kuchnia będzie otwarta :-) Więcej będzie widać na fotkach :-D
autor: gamma2magdatomek   dodano: 2012-01-11 | 20:31:01
no u mnie to oczywiscie bedzie kuchnia otwarta, w obecnym mieszkaniu gdzie kuchnia jest zamknieta dostaje depresji gotujac sama, albo jak leci jakis fajny film w telewizji a ja musze przygotowywac obiad albo kolacje dla mnie zdecydowanie ta druga opcja;-))buziolle
autor: beatka19734   dodano: 2012-01-11 | 23:08:46
to dla każdego dobra lektura ... nie tylko dla Lilusi.... chyba każda z nas przy wyborze ma dylemat...
Tytuł: Ciesielczaki,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-12 | 11:46:35
to idę do Was pooglądać zdjęcia ;)
Tytuł: Madziula,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-12 | 11:48:45
wiesz, jak jest u mnie w obecnym irlandzkim domu - kuchnia otwarta na salon - i tak właśnie dobrze się czuję ;) W naszym Antałku mamy trochę bardziej schowaną tę kuchnię, ale jednak cały czas otwarta na salon, tyle że od strony jadalni. Buźka i pozdrowienia dla rodzinki :D
Tytuł: Beatko,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-12 | 11:54:17
cieszę się, że i innym blogowiczom przyda się ten wpis ;)
Tytuł: re
autor: ciesielczaki   dodano: 2012-01-12 | 18:15:34
Patrząc na 3 wpis od dołu powiedziałbym zapraszam, ale widzę że już fotki widziałaś ;-) Ekipa murarzy to jak jakiś pozytywny huragan. Jak wejdą to aż huczy i gwiżdże :-) Mam nadzieję że z tą ścianką w kuchni to jest dobra decyzja. Jak narazie to nam się to rozwiązania mega podoba. Ostatnio jak postawili ściankę rozgraniczającą kuchnię od salonu to jakoś był taki niedosyt. I jak myśleliśmy jak to by można jeszcze inaczej zrobić, tzn. że tamto nam nie odpowiadało ;-) Wszystko inaczej wygląda na papierze niż w rzeczywistości. Cieszę się że komin się podoba :-) Tym bardziej że to było moje oczko w głowie i bardzo pilnowałem jak go robili :-) Inaczej byłby już na dole węższy, a to by było brzydkie. Nawet teraz sobie myślę czy nie będzie za wąski jak przyjdzie jeszcze 15 cm styropianu. Jakby co to damy tam 10 cm ;-)
Tytuł: Ciesielczaki,
autor: kasiaros   dodano: 2012-01-13 | 12:10:27
a, tak, byłam już na Twoim blogu :) Myślę, że bardzo fajnie zrobiliście z kuchnią - macie teraz i przestrzeń, i otwartą kuchnię , i upragnioną spiżarkę! Komina będę Wam do końca mocno zazdrościć, hi, hi!!!!
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 68654
Liczba wpisów: 226791
Liczba komentarzy: 902077
Liczba zdjęć: 670494
Liczba osób online: 243