Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

PROJEKT ANTAŁEK Z PRACOWNI ARCHETON - ZMIENIONY PRZEZ KASIĘ I TOMKA

wpisy na blogu

UGODA :)

Blog:  kasiaros
Data dodania: 2013-07-30
wyślij wiadomość

To, że czas mija szybko, wiedziałam, ale mimo to  wciąż nie mogę uwierzyć, że znowu jestem z dala od domu sad

Rok 2013 miał być rokiem powortu dla całej rodziny, tymczasem rodzina nasza  została rozdzielona !!! My tu, a syn tam - nigdy bym nie pomyślała, że tak to się wszystko potoczy... Niestety, nasza polska rzeczywistość nie pozwala na łatwy powrót, a podobno nasz kraj miał być Zieloną Wyspą.... Ach, ci politycy - są tak żałośni, że w głowie się to człowiekowi nie mieści surprise

W czasie urlopu udało nam się wiele zrobić, ale nie udało się znaleźć pracy. W Polsce mamy obecnie niż demograficzny, więc raczej nauczycieli zwalniają, aniżeli przyjmują ich do pracy. Cóż, chyba trzeba zmienić kwalifikacje, podkasać rękawy i przestać myśleć o powrocie do szkoły i zacząć działać na własną rękę. Polski rząd nigdy nie sprzyjał polskiej rodzinie, więc dlaczego teraz miałoby być inaczej? Przykre, ale prawdziwe no

Po przygnębiającym nieco wstępie opisującym mój obecny stan emocjonalny  czas na dobre wiadomości - te zawdzięczamy w pełni sobie i naszym staraniom. Otóż podpisaliśmy ugodę z firmą ******** (nazwę podam tylko priv) w sprawie pokrycia dachowego!!!!!!!!

Oczywiście nie obyło się bez kompromisu - ponieśliśmy koszta związane z opłaceniem prawnika, rzeczoznawcy i doszliśmy do porozumienia, że to my zapłacimy za wymianę papy (kwota 2 tys. zł), natomiast pozostałe koszta poniesie właściciel firmy.

Dla nas najważniejsze jest to, że w przyszłym roku w końcu będzie można zrobić ocieplenie poddasza i wziąć się za wykończeniówkę.

Sprawa z dachem opóźniła te prace o rok czasu, bo wiadomo, że u nas wszystko uzależnione jest od naszych urlopów.

Jutro ekipa dekarzy wchodzi na dach i rozpoczyna zdejmowanie dachówki. Zostaną zerwane łaty i kontrłaty, zostanie zerwana stara papa i położona nowa. Jednym słowem - dach robiony jest od nowa.

Umówliśmy się, że prace zostaną wykonane w dwóch etapach - panowie zaczną od tyłu domu - do 18 sierpnia oddadzą tę część, a pan rzeczoznawca, który nas reprezentuje, odbierze ją. Potem ekipa zajmie się frontem domu i całość ma być skończona do 18 września.

Uważam, że dużo na tym wszystkim straciliśmy, ale lepsze to, aniżeli czekanie na rozprawę w sądzie. Dla nas najważniejsze jest, żeby tym razem wszystkie prace dekarskie zostały wykonane prawidłowo i żeby zakończyć w końcu ten etap robót budowlanych!!!  Chcemy iść dalej wink

Trzymajcie kciuki za nasz nieszczęsny dach yes

Wkrótce postaram się napisać, co jeszcze udało nam się zrobić, a potem to już będzie cisza....

kiss

37Komentarze
Data dodania: 2013-07-30 18:23:42
Nasi znajomi,po powrocie do kraju,powiedzieli..Wracamy znów do UK,i taka myśl była do połowy roku.Potem,jedno znalazło prace i... Teraz ani myślą o powrocie do UK.Czasami trzeba trochę poczekać,im uzbroić sie w cierpliwość,pozdrawiam;))
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-30 18:43:43
Edytko, dziękuję za słowa otuchy. To bedzie bardzo trudny rok dla naszej rodziny. Mieliśmy wracać razem, a tymczasem syn - ze względu na nowy etap edukacji - został w Polsce bez nas. Mówią - gdzie serce twoje, tam dom twój. Moje serce jest w Polsce i mimo że mamy tak trudna sytuację ekonomiczno-polityczną, to kocham ten kraj, Pozostaje jedynie żal, ze tak trudno jest wrócić... Pozdrawiam cieplutko :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-31 19:11:20
Nas też to czeka,za jakiś czas.Kochana,głowa do góry!!Ja tez strasznie tęsknie za krajem.I zrobie wszystko,co tylko sie da,aby wrócić szybciutko,buziaki:))
odpowiedz
Odpowiedź do kasiaros
Data dodania: 2013-08-01 20:12:19
Trzymam za nas kciuki :)
odpowiedz
Odpowiedź do edytairadek
domeos  
Data dodania: 2013-07-30 20:26:24
Ta Wasza rozłąka nie wyjdzie na dobre :( wiem co piszę, mamy w rodzinie taki przypadek że mama pracuje za granica zostawiając tu dwoje dzieci w wieku 10 i 11-stu lat. Siedzi tam już 7 rok i pomimo że odwiedza ich często, oni się od niej odzwyczaili nie maja więzi i tylko czekają kiedy wyjedzie :( Przykre to ale prawdziwe.
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:16:55
Sytuacja, o której piszesz, jest faktycznie trudna. Nie wyobrażam sobie, żeby zostawić dzieci na tyle lat. Wierzę, że tam brakuje więzi i na pewno tej rodzinie łatwo nie jest. Nasz syn ma skończone 16 lat, zacznie naukę w technikum, mieszka teraz z moimi rodzicami. Nie zostawię go dłużej niż na rok, ani mowy nie ma. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży. Do tej pory nigdy nie mieliśmy z nim problemów wychowawczych, Fabian to rozsądny chłopak, który marzył o powrocie do kraju, więc nie mogłam mu zabronić tylko dlatego, że my nie znaleźliśmy pracy. Wierzę, ze się uda :) Pozdrawiam!
odpowiedz
Odpowiedź do domeos
edyskas  
Data dodania: 2013-08-04 09:10:32
Innej opcji nie ma! Musi sie udać kochana! Trzymam kciuki:*
odpowiedz
Odpowiedź do kasiaros
Data dodania: 2013-07-30 21:03:08
Cóż taki los polskiego emigranta...a nasz kraj w niczym nam nie pomaga...wręcz odwrotnie. Nam pewnie też za kilka lat będzie trudno wrócić do kraju,ale taka jest kolej rzeczy-po to budujemy dom ,by do niego kiedyś wrócić,ale żeby było jeszcze do czego,bo jak narazie to w naszej "cudownej" polsce nic się nie zmienia... Trzymam kciuki za Wasz dach ,oby tym razem poszło wszystko dobrze i w terminie i polecicie dalej z pracami. Pozdrawiam i powodzenia życzę
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:18:28
Kochana, ja mam nadzieję, że wszyscy osiągniemy zamierzony cel i uda nam się wrócić. Nigdzie nie czuję się tak dobrze jak u siebie, więc trzymam za nas kciuki :) Dzięki za miłe słowa!
odpowiedz
Odpowiedź do akinom666
koszmar  
Data dodania: 2013-07-30 21:42:25
Edyta ma rację, cierpliwość musicie w sobie znaleźć, macie dom TU, szkoda by było po tylu przeprawach rezygnować z niego. Najważniejsze by nie liczyć, że będzie się TU zarabiało jakby się było za granicą. Ale jak będziecie mieli dom, to główny problem Polaków- mieszkaniowy będzie poza wami. młodego mi szkoda, i was też bo dziecko... pozdrawiam i dobrze, że ugodę podpisaliście bo na sądzeniu tylko adwokat "się pasie"
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:20:10
To, o czym piszesz, to święta prawda. W przyszłym roku musimy już zjechać ze względu na syna - będzie praca, czy nie - dziecko jest najważniejsze! Pozdrawiam ciepło :)
odpowiedz
Odpowiedź do koszmar
Data dodania: 2013-07-30 21:44:15
Nie dołujmy Kasi, przecież wiadomo, rodzina wolałaby być w komplecie, a nie może. Myślę, że rok jakoś przeleci, a potem z oszczędnościami wrócicie i jakoś praca się pojawi albo sami coś rozkręcicie. Trzeba myśleć pozytywnie, gdybyśmy myśleli negatywnie to mało kto stawiałby dom, przecież nas nie stać na budowanie z oszczędności nawet jakbyśmy stawiali dom 10 lat. I z kredytem jakoś będziemy dawali sobie radę, tym bardziej Wy Kasiu bez kredytu jakoś sobie poradzicie. Trzymam kciuki za dach i życzę więcej pozytywnego spojrzenia na rzeczywistość!
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:23:09
Takich właśnie komentarzy mi teraz potrzeba! Źle mi z tym, że dziecko tam, a my tu. Mam nadzieję, że rok szybko zleci, a każde wolne możemy spędzać razem. Poza tym codziennie rozmawiamy przez skype'a, syn jest w dobrych rękach i jest naprawdę szczęśliwy, ze mógł wrócić do kraju, To było jego marzenie! On jest dla nas takim pomostem, część nas już jest tam, więc powrót rodziny to już tylko kwestia czasu :) Dziękuję za wsparcie i ciepło pozdrawiam!
odpowiedz
Odpowiedź do poddebemmurator
Data dodania: 2013-07-31 00:43:09
W pełni sie zgodze z ta polska rzeczywistoscia to nic sie nie zmienia... jak ogladam codziennie wiadomosci,zeby byc na biezaco to jedno tylko sie słyszy ile to politycy zarobili kasy, dali sobie podwyzki, jakie beda mieli emerytury albo ile wydali na sukienki... normalnie odechciewa sie wszystkiego - afera goni afere. My tez chcemy wracac gdzies za 2 lata - synek pojdzie do pierwszej klasy i chciałabym, aby zaczał edukacje juz w Pl mimo, ze tu tez pojdzie na 2 lata do szkoły ... Ja jestem w ogole pełna obaw po 8 latach to całkowicie sie odzwyczaiłam od polskiej szarosci, choc juz chyba troszke lepiej jest, ale niestety ekonomicznej przepasci nie da sie przeskoczyc i nie pomoze, ze miliony Polakow wyjechało za chlebem i niby zwolnili miejsca pracy... ach duzo o tym mozna rozmawiac i wie to pewnie nie jeden emigrant :)... dobrze, ze w koncu rozwiazaliscie sprawe dachu, przynajmniej to wam nie ciązy :) pozdrawiam goraco
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:26:02
Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś. Politycy niszczą nasz piękny kraj, niszczą naszych rodaków. Mam nadzieję, że uda nam się wrócić i coś wnieść w tę szarą rzeczywistość. Ludzie dziwią się, ze nasz naród mało się uśmiecha, ale z czego tu się śmiać, jak każdy musi się liczyć z groszem. Jestem optymistką i naprawdę chcę wrócić i pokazać, ze w Polsce tez można godnie i fajnie żyć :) Pozdrawiam!!!!!!
odpowiedz
Odpowiedź do poludniowaiskierka
Data dodania: 2013-07-31 09:55:44
Kasia masz rację wkurzające jest,że sobie wypruwacie flaki. A ciągle czekają was wyrzeczenia. Ja nawet z przedszkolem Drugorodnego miałam problem. Bo nie ma miejsc. Podoba mi się wasza determinacja, że się nie poddajecie. Zobaczysz w przyszłym roku wrócicie do kraju i będziecie z waszym synem. Serdecznie pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:28:22
Dziękuję za pozdrowienia :) Trzymaj za nas kciuki, na pewno są teraz bardzo potrzebne! Wierzę w to, że się uda, bo bardzo tego chcemy!!! Nigdy nie myślałam o tym, żeby zostać tu na stałe, bo mimo że kasa jest bardzo dobra, to ja nie potrafię tutaj normalnie żyć. Chcę być szczęśliwa - mimo że nieco biedniejsza :) Pozdrawiam cieplutko!!!
odpowiedz
Odpowiedź do doranna2
irmag  
Data dodania: 2013-07-31 15:24:46
ech nie zawsze układa się tak jakbyśmy chcieli:( życzę jak najszybszego powrotu do domu! Ile syn ma lat?
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:29:43
Niestety, nie zawsze. Jestem jednak dobrej myśli :) Nasz syn skończył 16 lat, we wrześniu rozpocznie naukę w technikum informatycznym. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy już całą rodziną u siebie :)
odpowiedz
Odpowiedź do irmag
irmag  
Data dodania: 2013-08-13 08:53:55
To już nie taki maluch i pewnie sobie świetnie poradzi a rok zleci szybko :) A jak jeszcze są korzyści finansowe to czemu nie. Trzymam kciuki!!!
odpowiedz
Odpowiedź do kasiaros
Data dodania: 2013-08-13 20:32:53
Wiesz, jak myślę, że on to sobie po prostu od rodziców odpocznie :) Dzięki za kciuki, na pewno się przydadzą!
odpowiedz
Odpowiedź do irmag
romka  
Data dodania: 2013-07-31 22:52:33
oj Kasia tak byś chciała przyjechać na urlop i od razu pracę znaleźć, weź się opanuj!!! u nas w kraju kilkumiesięczny rządowy program bezrobocia musi zaliczyć każdy, później jest już lepiej! przetrwajcie ten rok, a jak domek będzie gotowy do zamieszkania to wracajcie... u nas najlepiej szukać pracy przez znajomych, a jak jesteście daleko to "szeptanie, gdzie, do kogo" itp. nie działa! buziak! nie smuć się, wiem że zostawić takiego przystojniaka jak Twój syn ciężko, ale dasz radę! :))) kto jak nie Ty?! super że rozwiązała się sprawa dachu!... szkoda że gnojki nie poniosą całych kosztów, ale to prawda że sprawa w sądzie ciągnęłaby się latami, a tu czas, czas....
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:34:24
Sylwuś kochana, pracę zaczęłam szukać na początku roku, a teraz miałam tylko nadzieję, że jednak ktoś jeszcze zadzwoni, ze może jakaś polonistka w ciążę zaszła albo poszła na emeryturę ;) Niestety, cud się nie wydarzył, ale przyznam Ci rację w jednym - drogą mailową pracy nie znajdę. W przyszłym roku będę osobiście szukała pracy i chodziła z cv od szkoły do szkoły. Do skutku :D Fabian tak bardzo chciał wrócić i rozpocząć naukę w kraju w szkole średniej, że nie mogłam pozbawiać go tego. On jest naszym pomostem łączącym nas z Polską. Czuję się tak, jakbyśmy jedną nogą byli już w domu. Plus tego wszystkiego jest taki, że przez ten rok zarobimy jeszcze troszkę pieniążków i pomyślimy o swoim interesie, jeśli nie uda nam się znaleźć pracy w szkole. Kochana, dziękuję za wsparcie! Tego mi teraz potrzreba, a czasem to nawet porządnego kopniaka :) Buziaki!
odpowiedz
Odpowiedź do romka
Data dodania: 2013-08-01 14:01:52
Hey Kasia .... Ty sie nie smutaj .... wiele rodzin musi sie na chwile rozdzielic , by potem lepiej zyc , ja widzialam nie jedna .... a 1 rok to jest krotko , chociaz teraz dla Ciebie wydaje sie , ze to nie do przeczekania .... uda sie Wam ... zobaczysz :))))) a z dachem to u Was faktycznie lipa , dobrze , ze z sadem odpuscilas , nie mialoby to sensu najmniejszego , mimo , ze ta ugoda niesie dla Was straty , to I tak jest lepiej niz adwokatowi placic ....
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 20:37:06
Iwonko, masz rację, że rok szybko zleci - wiem, że łatwo nie będzie, ale nie mieliśmy innego wyjścia. Syn musiał zacząć edukację w nowej szkole, bo w przeciwnym razie musielibyśmy tutaj zostać na następne 3 lata, a tego bym już psychicznie nie zniosła :( Coś za coś. Jeśli chodzi o dach, to też się cieszę, że sprawa tak się skończyła. W życiu nie da się iść bez kompromisów. Pozdrawiam!!!
odpowiedz
Odpowiedź do colonial
Data dodania: 2013-08-01 21:18:01
powroty
Kasiu nie jestes sama w takiej sytuacji my dokladnie jestesmy w takiej samej, na razie po powrocie czujemy sie jak na urlopie ale pewnie to wrażenie szybko minie jak dopadnie nas rzeczywistosc pozdrawiam i życzę powodzenia
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 21:44:38
Życzę Wam z całego serca powodzenia! Daj znać od czasu do czasu. Trzymam kciuki :)
odpowiedz
Odpowiedź do groszeczek
Data dodania: 2013-08-01 22:05:48
nasza rzeczywistość jest tragiczna, gdzie te obiecane lata dobrobytu... ja już poszłam na dłuższe zwolnienie i na moje miejsce chcą przyjąć kogoś na zastępstwo zgłosiło się 160 osób... tyle ludzi bez pracy... a z dobrych wieści, cieszę się, że udało Wam się coś zadziałać z tym dachem i trzymam kciuki za pomyślny finał sprawy!!
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-01 23:09:25
Beatko, niestety, w naszym kraju marazm - kiedy to się skończy, gdzie ta tuskowa zielona wyspa? Ach, szkoda gadać. Dobrze, że chociaż z dachem załatwiliśmy ugodę, bo leżała mi ta sprawa na sercu. Pozdrawiam cieplutko :D
odpowiedz
Odpowiedź do beatka19734
Data dodania: 2013-08-02 08:48:07
Kasia, załóżmy sklep z pięknymi rzeczami do domu, co ty na to? :-) Lampy, tapety, meble - jak to by było pięknie zarabiać na tym co się uwielbia! :-)))) Ale jako nauczyciel, przemyśl jednak zdobycie nowych kwalifikacji, ja z zawodu jestem nauczycielem języków niemieckiego i angielskiego, a też pracuję w firmie produkcyjno-handlowej. A może kursy polskiego dla cudzoziemców?
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-02 20:40:30
oj, kochana, ja już myślałam o takim sklepie. Myślałam sobie, że będę ściągać rzeczy z Irlandii i sprzedawać w sklepie internetowym ;) Myślę, że nasza spółka byłaby super :) Ja myślę o kolejnych studiach - angielski dla nauczycieli. Ponadto mam zrobioną terapię pedagogiczną i jeśli nie dostanę się do szkoły, to otworzę działalność i będę prowadziła prywatna terapię z dziećmi, które mają różne dysfunkcje. Kurs "Język polski jako obcy" mam już zrobiony - gdybym mieszkała w województwie mazowieckim, nie miałabym problemu z dostaniem pracy, w naszym mieście nie potrzeba takich wykładowców. Ewentualnie będę jeszcze szukała w Trójmieście, bo z tego, co wiem, to w Sopocie jest nawet szkoła języka polskiego dla obcokrajowców. Będę próbowała, pomysłów mam trochę, nie zamykam się na szkołę, w końcu w Irlandii nie tylko w szkole pracuję ;) Dziękuję za zainteresowanie! Pozdrawiam cieplutko!
odpowiedz
Odpowiedź do poddebemmurator
Data dodania: 2013-08-04 12:43:14
Moja przyjaciółka od września rozpocznie pracę w Trójmieście w szkole, więc jakby u niej w szkole coś się miało zwolnić, będę pisać :-)
odpowiedz
Odpowiedź do kasiaros
edyskas  
Data dodania: 2013-08-04 09:13:20
Kasiulek kochany.
Ja szukałam dwa lata.. Udało się! Nie mam wprawdzie całego etatu ale nadzieję że w kolejnych latach godzin będzie przybywać. Musimy mieć nadzieję bo bez niej nie będziemy iść do przodu.. Trzymajcie sie ciepło. Zobaczysz .. rok szybko zleci ... nie mam wciąż czasu żeby maila napisać .. może jak Tomo wróci znajdzie się go więcej;)
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-04 14:29:52
Edyś, cieszę się, że w końcu udało Ci się coś znaleźć w szkole. Pamiętam Toje rozterki! Powoli układam sobie inne opcje, nie mogę liczyć tylko na szkołę, ale jak coś wpadnie, to będę przeszczęśliwa! Kochana, dziękuję***
odpowiedz
Odpowiedź do edyskas
agusia1117j
Data dodania: 2013-08-12 20:10:03
Wiam wszyskich emigrantow. Pisze, aby dodac Wam otuchy, otoz moja bratowa po 10 latach emigracji wrocila do Pl i najpierw zalapala sie do pracy w kanotorze, a od wrzesnia wraca do szkoly i bedzie uczyc hisorii (szkoła w Wejcherowie).Troszke wiary i cierpliwości a wszystko sie ulozy.Ławo zapewne nie bedzie ale po wielu laach emigracji jestesmy do tego przyzwyczajeni:))pozdrawiam Was serdecznie.
odpowiedz
agusia1117j
Data dodania: 2013-08-12 20:12:21
Wiam wszyskich emigrantow. Pisze, aby dodac Wam otuchy, otoz moja bratowa po 10 latach emigracji wrocila do Pl i najpierw zalapala sie do pracy w kanotorze, a od wrzesnia wraca do szkoly i bedzie uczyc hisorii (szkoła w Wejherowie).Troszke wiary i cierpliwości a wszystko sie ulozy.Ławo zapewne nie bedzie ale po wielu laach emigracji jestesmy do tego przyzwyczajeni:))pozdrawiam Was serdecznie.
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-20 16:12:55
Jejku, dopiero zauważyłam Twój komentarz!!! Bardzo dziękuję, że napisałaś mi coś tak pozytywnego! Nie raz zastanawiam się, czy dobrze robimy, wracając do kraju. Z drugiej jednak strony nie wyobrażam sobie życia na obczyźnie :( Pozdrawiam ciepło i jeszcze raz dziękuję :)
odpowiedz
Odpowiedź do agusia1117j

POZDROWIENIA :D

Blog:  kasiaros
Data dodania: 2013-07-22
wyślij wiadomość

Kochani, mój urlop powoli dobiega końca, ale tak to już jest, że wszystko co dobre, szybko się kończy sad

Ogólnie nie zrobiliśmy wiele na budowie, ale za to w kilku innych kwestiach jesteśmy mocno do przodu yes

Szczerze mówiąc, szkoda mi tu czasu na siedzenie w necie, dlatego tak rzadko zaglądam. Obiecuję, że po urlopie nadrobię zaległości!

Kochani, gorąco Was pozdrawiam i życzę wszystkim budującym i urządzającym swoje gniazdka tak cudnej pogody, jaką mamy teraz heart

Kasia

5Komentarze
Data dodania: 2013-07-22 22:42:32
... coz co dobre to szybko sie konczy :(... pocieszajace jest to , ze moze sie jeszcze załapiecie na promyki słonca :) bo irlandzkie lato w tym roku noramlnie Majorka :) pozdrawiam i udanego lotu :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-23 16:47:46
Kochana,ciesz sie domkiem i rodzinką.Super,że idziecie do przodu.Pozdrawiam i życzę udanego powrotu,buziaki)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2013-07-24 10:11:59
no ja na urlopie sieci internet też dałabym spokój :)) buziak
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-29 18:51:20
Dziewczyny,
urlop się skończył! Czas wrócić do rzeczywistości i trochę uzupełnić bloga. Dziękuję za pamięć! Buziaki!
odpowiedz
Data dodania: 2013-07-29 21:35:04
urlop zawsze za szybko się kończy... pozdrawiam i czekam na wszystkie relacje!
odpowiedz
kasiaros
ranga - mojabudowa.pl lider
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 803771
Komentarzy: 7004
Obserwują: 235
On-line: 9
Wpisów: 284 Galeria zdjęć: 480
Projekt ANTAŁEK
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - pomorskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
ARCHIWUM WPISÓW
2014 styczeń
2013 grudzień
2013 wrzesień
2013 sierpień
2013 lipiec
2013 czerwiec
2013 maj
2013 kwiecień
2013 marzec
2013 luty
2013 styczeń
2012 grudzień
2012 listopad
2012 październik
2012 wrzesień
2012 sierpień
2012 lipiec
2012 czerwiec
2012 maj
2012 kwiecień
2012 marzec
2012 luty
2012 styczeń
2011 grudzień
2011 listopad
2011 październik
2011 wrzesień
2011 sierpień
2011 lipiec
2011 czerwiec
2011 maj
2011 kwiecień
2011 marzec
2011 luty
2011 styczeń
2010 grudzień
2010 listopad
2010 październik
2010 wrzesień
2010 sierpień
2010 lipiec
2010 czerwiec
2010 maj
2010 kwiecień
2010 marzec
2010 luty
2010 styczeń
2009 grudzień
2009 listopad
2009 październik
2009 wrzesień
2009 lipiec
2009 czerwiec
2009 maj

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik