W ZIMOWEJ ODSŁONIE
Dziś wrócił nasz syn marnotrawny z Polski - na pocieszenie, że my nie mogliśmy z nim lecieć, przywiózł nam kilka fotek naszego domku - w zimowej odsłonie
Co nowego u nas?
W sumie powoli planujemy wiosenny urlop - najprawdopodobniej w maju polecimy do Polski, być może zrobimy elewację albo zajmiemy się ogrzewaniem - zdecydowaliśmy, że jednak będzie gaz, ale w razie czego przygotujemy się też na drugi piec - taki wielofunkcyjny.
Czasu ciągle mi brak - praktycznie pracuję siedem dni w tygodniu...
Ostatnio kupiłam kilka nowych pierdółek do domu, ale nawet nie mam kiedy porobić tym drobnostkom zdjęć.
Ponadto Tomek sprawił mi ogromną niespodziankę i zamówił przystawki do KA - maszynkę do mielenia mięsa i tarki , a Fabio przywiózł z Pl książkę kucharską KA, którą otrzymałam od polskiego dystrybutora - sklepu Vivamix.
Znalazłam fajny sklep z drewnianymi meblami - koniecznie muszę wrzucić kilka inspiracji - chyba wykorzystam to, że mam wolny wieczór, komputer i dobrego drinka i zrobię kolejny wpis.
Buziaki
Komentarze