JAKIE OKNO DO ŁAZIENKI?
Wynalazłam sobie kolejny problem, bo przecież wybór koloru dachu i okien to trochę za mało do myślenia dla takiej ruchliwej kobitki jak ja (czasem sobie myślę, że mam ADHD).
Tak poważnie, to ten problem wydaje się bardzo prozaiczny, ale muszę tę kwestię przemyśleć! Otóż nie daje mi spokoju moje okno w górnej łazience - jest dość duże jak na okno łazienkowe (wys. 1340, szer. 880) i tak sobie myślę, że może ono być trochę uciążliwe w codzinnym korzystaniu z rodzinnej łazienki - obok okna będzie wanna - wiadomo, że wieczorem, biorąc prysznic czy kąpiel, można takie okno zasłonić (planuję wszędzie drewniane żaluzje), ale w ciągu dnia kłopotliwe może być korzystanie z toalety
- widoczek akurat na przyszły dom sąsiadów! Dla mnie skręcenie i odkręcenie żaluzji to nie problem, ale wiem, że moi kochani chłopcy te żaluzje będą mieli zawsze skręcone, co doprowadzać mnie będzie do szewskiej pasji!!!
Zastanawiam się nad kilkoma rozwiązaniami - mleczna/ piaskowa szyba (tak robimy w toalecie na dole, ale to bardzo małe okno), szyba z ornamentem czy zwykła szyba (później można np. nakleić na nią specjalną folię). Okno wychodzi na północ, więc za dużo świała wpadać tu nie będzie - w przypadku mlecznej/piaskowej szyby tego światła będzie jeszcze mniej! Jakie rozwiązania, Drodzy Blogowicze, macie lub planujecie w swoich domkach? Będę wdzięczna za podpowiedzi - może są jeszcze jakieś inne pomysły?
Komentarze