Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

PROJEKT ANTAŁEK Z PRACOWNI ARCHETON - ZMIENIONY PRZEZ KASIĘ I TOMKA

offlinekasiaros blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt ANTAŁEK w IGN Projekt
725255 odwiedzin | wpisów: 284, komentarzy: 7004, obserwuje: 238

KILKA ZDJĘĆ

autor: kasiaros blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dawno już obiecałam wrzucić jakieś fotki, ale jak to u mnie bywa - permanentnie zaniedbuję bloga z wiadomego powodu sad

W poprzednim wpisie wspominałam o śniegu w małym pokoju - oto dowód:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Początek ocieplania poddasza:

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Paliliśmy w kozie wink

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Jesienią został ocieplony balkonik - tego też jeszcze nie pokazywałam:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Jedna z naszych lamp kupionych na Westwing (polecam ten sklep yes):

blog budowlany - mojabudowa.pl

I z bliska:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

W sprawie dachu - na razie nic się nie ruszyło. Nie wiem, czy będziemy mogli kontynuować ocieplanie poddasza w tym roku. 

Mimo to dalej planuję swoje wnętrza, poszukuję inspiracji, kupuję nowe rzeczy - to wszystko znajdziecie na moim drugim blogu  wink

Pozdrawiam kiss

 


SPRAWA Z DACHEM

autor: kasiaros blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wspominałam już wcześniej, że podczas ostatniego urlopu dowiedzieliśmy się o tym, że nasz dach jest do naprawy.

Jak dotąd, nigdy nie byliśmy na urlopie zimą. Nie raz lataliśmy do kraju w marcu, ale po raz pierwszy zastała nas iście zimowa aura.

Na początku byliśmy zrozpaczeni tą pogodą, ponieważ planowaliśmy ocieplać poddasze i podłączyć gaz do domu, wstawiając już kocioł gazowy.

Szybko się jednak okazało, że padający śnieg pomógł nam zbadać sprawę naszego dachu.

Dekarze to jedna z nielicznych ekip, z których jesteśmy w pełni niezadowoleni. Mąż wyrzucił "fachowców" już w trakcie wykonywania prac, a główny wykonawca podesłał nam wówczas innego podwykonawcę. To, że dachówka była brzydko położona, to jedno - od momentu położenia pokrycia dachowego mieliśmy już trzy poprawki. Jednak szkody, jakie to położenie spowodowało - to drugie.

Wyobraźcie sobie, że po wejściu do domu okazało się, że krokwie w niektórych miejscach są wilgotne, a w najmniejszym pokoju, w którym są tylko okna dachowe zastaliśmy ... śnieg crying

Zaprosiliśmy na budowę właściciela firmy, od którego kupiliśmy materiał i który zagwarantował nam położenie dachówki i naszego kierownika - miało dojść do porozumienia - wciąż mamy jeszcze gwarancję na ten dach ( kończy się ona już w lipcu).

Wykonawca nie przysłał jednak  ekipy w umówiony dzień, nie odbierał też telefonów, aż w końcu mąż się zdenerwował i zaprosił do nas rzeczoznawcę.

I wtedy poznaliśmy prawdę o naszym dachu  - cała dachówka do rozebrania, łaty od nowa do przybicia, obróbki okien dachowych i komina do poprawki, czyli od A do Z SPARTACZONE angry

Ręce nam opadły, ponieważ mąż zaczął prace związane z ocieplaniem, kupił materiał... Wszystko na nic sad

Rzeczoznawca zaznaczył, że żadne poprawki na nic się tutaj zdadzą - trzeba przełożyć dachówkę, a  na to najwyraźniej właściciel firmy nie chce się zgodzić .

Poszliśmy do prawnika i czekamy - to prawnik prowadzi nam teraz tę sprawę. W najgorszym wypadku pójdziemy z panem B. do sądu.

Nie będę na razie wymieniała nazwy firmy i nazwiska tego pana - o sprawie będę Was informowała na bieżąco. Na koniec wystawię opinię firmie, dzięki której mamy takie przeboje z dachem.

Nigdy bym nie pomyślała, że może nam się przydarzyć coś takiego. Na początku byłam załamana, ale potrzebowałam czasu, by wszystko sobie przemysleć.

Na szczęście nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło -  nie zdążyliśmy dotąd ocieplić poddasza.  Wyobrażacie sobie, co by się działo z wełną? Po kilku latach grzyb w domu murowany!!!

Jestem dobrej myśli i naprawdę mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy yes

Na poprawę humoru pokażę Wam, jaki czajnik sobie ostatnio sprawiłam:

http://inspiracjenaemigracji.blox.pl/2013/04/Design-w-kuchni.html

Pozdrawiam ciepło wszystkich zaglądających  i proszę Was - trzymajcie mocno kciuki za nasz dach yes Postaram się w najbliższym czasie wrzucić też jakieś zdjęcia.

Kasia

SPROSTOWANIE - Kochani, reklamacji podlega pokrycie dachu, a nie jego konstrukcja - co do samej konstrukcji rzeczoznawca nie miał żadnych uwag. To dekarze spartaczyli robotę. I przestrzegam - źle położona dachówka może wyrządzić naprawdę duże szkody!!!


ŚWIADECTWO CHARAKTERYSTYKI ENERGETYCZNEJ - PYTANIE

autor: kasiaros blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kochani, mam pytania dotyczące Świadectwa Charakterystyki Energetycznej:

1. Kiedy można starać się o takie świadectwo, tzn. na jakim etapie budowy? Czy poddasze musi być ocieplone? Ogólnie - jakie warunki trzeba spełniać?

2. Do kogo się zwracać w celu otrzymania tego kwitka?

3. Ile to kosztuje?

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi !!!

EDIT

Mamy już Świadectwo Charakterystyki Energetycznej. Dziękuję wszystkim za pomoc yes


Z GAZEM DO PRZODU

autor: kasiaros blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

choć nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Planowaliśmy bowiem kupić i podłączyć piec, jednak pogoda nam na to nie pozwoliła. 

Najprawdopodobniej kupimy kocioł gazowy kondansacyjny z zamkniętą komorą spalania firmy Immergaz. Zrobimy to jednak latem - naprawdę, planując urlop wiosną, nie spodziwaliśmy się zimy blush

Zakupiliśmy żaroodporne rury do kominka, które zostały od razu włożone do komina - koszt samych rur wyniósł 2450 zł. Do tego potrzebne są jeszcz osobne rury do gazu!!!

Mamy komin murowany z cegły - gdy zaczynaliśmy budowę, to kominy systemowe były bardzo drogie, dlatego się na nie nie zdecydowaliśmy. Teraz natomiast tyle kasy trzeba jeszcze włożyć w komin murowany sad

Kto wie, może podczas kolejnego urlopu ujrzymy dym z komina? To nic, że w środku lata cheeky


Pow. użytkowa: 114.4 m²
Pow. użytkowa: 98.5 m²
Pow. użytkowa: 82 m²
Pow. użytkowa: 153 m²